Mecz 64.: Penguins vs. Flames
Po okazałym zwycięstwie nad New York Rangers Pingwiny w kolejnym domowym spotkaniu zmierzą się ze znacznie słabszym rywalem - Calgary Flames. Dwa punkty w tym starciu to rzecz jak najbardziej wskazana dla podopiecznych Mike'a Suliivana.
Pingwiny punktują, co nas bardzo cieszy, punktów trzeba jednak więcej. Aktualnie mamy pięć oczek przewagi nad kolejnym zespołem w konferencji, który walczy o dziką kartę. Nie ukrywajmy jednak, że druga dzika karta nie jest rzeczą, którą Pens są zainteresowani. Do trzeciego w naszej dywizji New York Islanders tracimy trzy oczka, a do pierwszej dzikiej karty zaledwie jedno. Przy korzystnym obrocie spraw w ten weekend możemy więc podnieść się na wyższą lokatę w naszej konferencji. Tak jak już pisaliśmy - trzeba za wszelką cenę uniknąć gry w play-off z drugiej dzikiej karty.
Dobrym rywalem na zbiórkę dwóch punktów wydaje się być właśnie Calgary, zespół, który skupił się na tankowaniu i ostatnimi czasy sporo posprzedawał ze swojego składu. Flames to ostatnia drużyna zachodu. Na ostatnie dziesięć spotkań wygrała zaledwie jedno, więc na pierwszy rzut oka widać kto będzie dzisiaj faworytem. Oby jednak Pingwiny nie zlekceważyły rywala i nie straciły punktów na własnym lodzie w bardzo głupi sposób.
Cieszy ostatni mecz z Rangers, w którym bramki zdobywali nasi topowi zawodnicy - Crosby, Kessel, Małkin i Hornqvist. Dzisiaj liczymy na podobny występ naszych gwiazd.
Z obozu wiadomo, że coraz bliższy powrotu do gry jest Beau Bennett. W bramce powinien dzisiaj stanąć Marc-Andre Fleury, a jutro w meczu z Devils zagrać powinien Matt Muray. Wydaje się, że Jeff Zatkoff poszedł na odstawkę.
W dzisiejszym spotkaniu powinien również zadebiutować nasz nowy nabytek - Justin Schultz. Możemy spodziewać się jego gry w trzeciej formacji defensywnej u boku Pouliota lub Cole.
Zwycięstwo w dzisiejszym meczu daje nam awans na pozycję pierwszej dzikiej karty. Czy podopieczni Mike'a Sullivana podołają i nie zawiodą swoich kibiców? Przekonamy się już niedługo bowiem start spotkania o 21:00 czasu polskiego!
Przewidywany skład Penguins:
Kunitz - Crosby - Hornqvist
Hagelin - Małkin - Kessel
Kuhnhackl - Cullen - Rust
Wilson - Bonino - Porter
Letang - Maatta
Daley - Dumoulin
Schulz - Pouliot
Fleury
Początek spotkania Penguins z Flames w sobotę o 21:00 czasu polskiego. Linki do oglądania znajdziecie w odpowiedniej zakładce na portalu.
Let's Go Penguins!



Komentarze