Mecz 38.: Penguins vs. Lightning
Nowy Rok 2015 zawitał już na dobre, a Penguins na dobry początek będą mieli okazję zrewanżować się za przedświąteczną porażkę z Tampa Bay Lightning.
Grudzień był dla Penguins trudnym miesiącem, o czym szerzej można przeczytać w podsumowaniu miesiąca.
Miejmy jednak nadzieję, że cały zespół i poszczególni zawodnicy wszystkie problemy zostawili w starym roku, przystępując do noworocznej rywalizacji na świeżo.
Poprawia się sytuacja kadrowa w zespole, a powrót Beau Bennetta mocno zaprocentował w sylwestrowym meczu z Carolina Hurricanes.
- Jak na kogoś, kto nie grał przez pewien czas, wyglądał dobrze. Pierwszy mecz po przerwie jest zazwyczaj na pół gwizdka, ale Bennett od razu doskonale odnalazł się w swojej roli - ocenił linemate Brandon Sutter.
Jest spora szansa, że w meczu z Lightning pokaże się napastnik Steve Downie. Wystąpić powinni także Jewgienij Małkin i Kris Letang - z różnych powodów nie wzięli oni udziału w przedmeczowym treningu, ale trener Mike Johnston nie spodziewa się uszczuplenia składu.
Podczas starcia z Bolts więcej możnaby się za to spodziewać podczas gry w przewadze. Power play unit Pens spisuje się ostatnio grubo poniżej oczekiwań, co nie pozostaje bez wpływu na bilans meczowy drużyny.
Na szczęście wbrew trudnościom, w bramce znakomicie spisywał się do tej pory Marc-Andre Fleury, który najprawdopodobniej wystąpi także przeciwko Lightning.
W bramce po stronie gości pokazać może się za to Ben Bishop. Trener Jon Cooper nie wystawił go do ostatniego spotkania ze względu na uraz dolnych partii ciała.
Lightning jadą do Pittsburgha z zamiarem odniesienia piątego z rzędu zwycięstwa, a pomóc w tym może im druga linia ataku, gdzie bryluje środkowy Tyler Johnson, lider drużyny w punktacji kanadyjskiej (13 bramek i 27 asyst).
Johnson doskonale współpracuje ze skrzydłowymi Ondrejem Palatem i Nikitą Kuczerowemm dzięki czemu druga linia jest obecnie najbardziej produktywną formacją w ekipie Bolts, łącznie wypracowując 39 bramek i rozdając 65 asyst.
Nie zabraknie oczywiście kapitana Stevena Stamkosa, tak samo jak jego odpowiednika po stronie Pens, Sidney'a Crosby'ego. Obaj nie powalają ostatnio skutecznością, notując po dwa punkty w ostatnich pięciu meczach.
Przewidywany skład Penguins:
Małkin - Crosby - Rust
Kunitz - Sutter - Bennett
Spaling - Goc - Megna
Klinkhammer - Ebbett - Farnham
Ehrhoff - Letang
Scuderi - Bortuzzo
Dumoulin - Despres
Fleury
Przewidywany skład Lightning:
Drouin - Stamkos - Paquette
Palat - Johnson - Kuczerow
Killorn - Filppula - Callahan
Morrow - Boyle - Connolly
Hedman - Sustr
Carle - Stralman
Barberio - Nesterow
Bishop (?)
Penguins spotkanie z Lightning rozegrają w sobotę o godzinie 01:00. Gorąco zapraszamy do udziału w naszym meczowym czacie! Koniecznie zajrzyjcie także do zakładki "Transmisje live".
Let's Go Penguins!



Komentarze