Mecz 30.: Penguins vs. Bruins
W czwartkową noc Pittsburgh Penguins zmierzą się po raz pierwszy w sezonie z Boston Bruins, rozgrywając dwa mecze pod rząd. Niestety nie pomoże Marc-Andre Fleury.
W rozgrywanym we wtorkową noc meczu z Washington Capitals Mike Sullivan zaliczył swój debiut w roli trenera Penguins, choć nie był on udany.
Jedynego gola dla Penguins zdobył w tym meczu Jewgienij Małkin, ale zespół miał jeszcze dwie okazje w przewadze.
Penguins mocno naciskali przez całe spotkanie, oddając na bramkę Bradena Holtby'ego 45 strzałów, ale trener Sullivan zauważył, że jego nowi podopieczni powinni w większym stopniu polegać na instynkcie.
- Musimy znaleźć sposób na uwolnienie naszej gry, nie polegając na stałej presji, ale na instynkcie. Naciskając na rywali zbyt mocno można zapomnieć o korzystaniu z instynktu, kiedy wszystko przebiega bardzo płynnie - skomentował trener.
Oczywiście po jednym meczu na pewno żadna zmiana nie będzie widoczna, ale dwumecz z Bruins, w Bostonie i Pittsburghu, powinien już pozwolić Sullivanowi na zastosowanie przynajmniej niektórych nowych rozwiązań.
Szkoleniowiec będzie musiał także zacząć łatać dziury powstałe w wyniku kontuzji. W Bostonie nie zagra podstawowy bramkarz Marc-Andre Fleury, który w starciu z Caps doznał wstrząśnienia mózgu.
Nie zagra także skrzydłowy Beau Bennett, którego mecz z Caps kosztował uraz górnych partii ciała. Nadal pauzuje także obrońca Kris Letang.
Wobec osłabienia kadrowego, z Wilkes-Barre Scranton powołani zostali napastnicy Conor Sheary i Kevin Porter, a także bramkarz Matt Murray.
Sullivan zdążył już dokonać kilku zmian w ustawieniu Penguins, m. in. przesuwając Phila Kessela do trzeciego ataku, gdzie zagra razem z Erikiem Fehrem i Danielem Sprongiem.
W meczu z Penguins zespół Bruins na pewno będzie wyładowywał całą frustrację ze swojego ostaniego spotkania z Edmonton Oilers, które zakończyło się niespodziewaną wygraną Nafciarzy.
W drużynie Claude'a Juliena zabraknie napastników Zaka Rinaldo i Davida Pastrnaka. Zagra za to m. in. czołowy strzelec Brad Marchand, który ma już na koncie 15 goli.
Jego kolega ze środka pierwszego ataku, Patrice Bergeron, zdobył już 9 goli i rozdał 20 asyst. Identyczny dorobek ma środkowy drugiego ataku David Krejci.
Przewidywany skład Penguins:
Kunitz - Crosby - Perron
Płotnikow - Małkin - Hornqvist
Kessel - Fehr - Sprong
Cullen - Bonino - Porter
Warsofsky - Maatta
Lovejoy - Dumoulin
Daley - Cole
Zatkoff
Przewidywany skład Bruins:
Marchand - Bergeron - Connolly
Beleskey - Krejci - Eriksson
Vatrano - Spooner - Hayes
Ferraro - Talbot - Randell
Chara - McQuaid
Seidenberg - C. Miller
Krug - K. Miller
Rask
Początek spotkania Penguins z Bruins w czwartek o 03:00 czasu polskiego. Linki do oglądania znajdziecie w odpowiedniej zakładce na portalu.
Let's Go Penguins!



Komentarze