M9.: WSH - PIT 1:3 - Fenomenalny Flower i zwycięstwo w WDC!
Pingwiny pokonały na wyjeździe faworyzowanych Washington Capitals 3:1. Świetny powrót po kontuzji zanotował Beau Bennett, który zdobył jedną z bramek. Zwycięstwo ponownie zawdzięczamy świetnej postawie Marca-Andre Fleury.
Pierwsza tercja spotkania to świetna gra ze strony obydwu drużyn. Caps i Pens grali akcja za akcję i oddawali masę uderzeń na bramki. Ponownie jednak fatalnie wyglądała gra Pingwinów w przewadze, które nie potrafiły nawet strzelić bramki grając 5 na 3.
W drugiej odsłonie nastąpił regres w grze podopiecznych Mike'a Johnstona. Ci zaczęli łapać kary i znacznie gorzej grać w ofensywie przez co Holtby zaledwie czterokrotnie musiał interweniować po strzałach zawodników Penguins w tej części gry. Gdyby nie fenomenalna postawa Fleury'ego to po 40. minutach zapewne nie mielibyśmy już o co walczyć w Washingtonie. Takim jednak sposobem po dwóch tercjach wciąż był bezbramkowy remis.
Bramki zaczęły padać dopiero w trzeciej tercji, która dla Pens rozpoczęła się pechowo. W 42. minucie spotkania Kuzniecow pokonał Flowera strzałem pod parkany po tym jak guma zmieniła swój tor lotu po odbiciu od łyżwy Scuderiego. Odpowiedź na to trafienie w wykonaniu Pittsburgha była jednak natychmiastowa. Kilkanaście sekund później Bennett pięknym strzałem z nadgarstka doprowadził do remisu.
Bennett doprowadza do remisu
Chwilę po tym było już 2:1 dla Penguins. Małkin kapitalnie wyłożył wówczas gumę na środek do nadjeżdżającego Kessela, a ten dopełnił tylko formalności i pokonał Holtby'ego. Takim sposobem Pingwiny wysunęły się na prowadzenie.
Piękne trafienie Kessela
Prowadzenie, którego nie oddały już do końca spotkania. Dobra gra defensywa pozwoliła nam dowieść wynik do końca. W ostatnich minutach starcia Bonino trafił jeszcze do pustej bramki i w ostatecznym rozrachunku Pens wygrali 3:1.
Bonino do pustej
Dzisiaj kolejne spotkanie naszej drużyny. Będzie to spotkanie z byłym trenerem Pens Danem Bylsmą i mecz z Buffalo Sabres w Pittsburghu.
Washington Capitals - Pittsburgh Penguins 1:3 (0:0, 0:0, 1:3)
Bramki i asysty: 42. Kuzniecow (Alzner) – 42. Bennett (Bonino, Määttä), 44. Kessel (Małkin, Perron), 59. Bonino
Capitals: Holtby (Grubauer) – Orpik "A", Carlson, Niskanen, Alzner, Orlov, Chorney – Owieczkin "C", Kuzniecow, Oshie – Johansson, Bäckström "A", Williams – Chimera, Beagle, Wilson – Laich, Stephenson, Burakowski
Penguins: Fleury (Zatkoff) – Letang, Cole, Scuderi, Määttä, Lovejoy, Dumoulin – Dupuis, Crosby "C", Hörnqvist – Perron, Malkin "A", Kessel – Kunitz "A", Bonino, Sprong – Porter, Cullen, Bennett.



Komentarze