Raport meczowy

Pełen terminarz
NHL

CONSOL Energy Center

Pittsburgh Penguins
NHL
6:3
Final Score
Tampa Bay Lightning
NHL

M38.: PIT - TBL 6:3 - Udana noworoczna inauguracja

Świetnie rozpoczynają nowy rok Pingwiny. Podopieczni Mike'a Johnstona pokonali na własnym lodzie Tampa Bay Lightning 6:3. Dwie bramki dla Pens zaliczył Steve Downie, a trzy asysty na swoje konto zapisał Sidney Crosby.

Latające Pingwiny

Spotkanie z Lightning Penguins rozpoczęli w zupełnie innym ustawieniu w liniach ataku. Johnston postanowił rozdzielić Crosby'ego i Małkin oraz Chrisa Kunitza do trzech różnych ataków. Pomógł w tym powrót do zdrowia Steve'a Downiego. Nowe zestawienie w pierwszej tercji zdało egzamin, gdyż Pingwiny wręcz latały po lodzie. W drugiej minucie Bryan Rust wywalczył karę, a Pens wykorzystali okres gry w przewadze. Strzał z pod niebieskiej Letang odbity przez Bishopa, ale dobitka Kunitza z najbliższej odległości znalazła się w bramce. Kilka chwil później Penguins podwyższyli na 2-0. Składna akcja najpierw zakończyła się strzałem w słupek Małkina (co ciekawe usłyszeliśmy już wtedy syrenę oznaczającą gola) ale do krążka dopadł Ebbett i strzałem z backhandu pod poprzeczkę dał drugiego gola.

Linia z Ebbettem, Małkinem i Rustem robiła sporo zamieszania, czego dowodem była trzecia bramka. Wrzutka w kierunku bramki odbiła się od Rusta, do krążka doszedł Ebbett i zagrał wzdłuż linii bramkowej gdzie nadjeżdżający Małkin dopełnił formalności. Lightning zdecydowali się zastąpić Bena Bishopa rosjaninem Jewgenijem Nabokovem. Półtorej minuty później Tampa odpowiedziała na trafienia Pingwinów. Carle zagrał zza bramki do stojącego przed nią Palata, który na spółką z Boylem wcisnął gumę do siatki, a trafienie zapisano temu drugiemu. W pierwszej tercji Pingwinom przyszło się dwukrotnie bronić w osłabieniu po dyskusyjnych decyzjach arbitrów.

W pierwszej tercji byliśmy świadkami dziwnego wydarzenia, gdyż jeden z sędziów głównych zwymiotował na lód i zakończył swój udział w meczu ;)

Na remis

Druga odsłona meczu przyniosła o połowę mniej bramek niż ta pierwsza, emocji też trochę mniej. Pingwiny zaczynały tercję w osłabieniu ponieważ nadal karę odsiadywał Ehrhoff. Bez problemu udało się wybronić osłabienie, ale to Tampa dyktowała warunki gry. Później nadeszła kolejna kontrowersyjna kara dla Ehrhoffa. Penguins po raz kolejny przetrwali dwie minuty bez straty gola. Jednak w 33 minucie Tampa dopięła swego i zmniejszyła stratę do jednej bramki. Lightning wyszli z dość chaotyczną akcją ze swojej tercji, zakończoną świetną interwencją Greissa na Hedmanie. Sekundy później do krążka w rogu lodowiska ponownie doszedł Hedman, obrońca Błyskawic strzelił zza linii bramkowej w naszego goalkeepera i guma odbiła się tak nieszczęśliwiej, że Thomas sam ją wbił do bramki. 3-2. Na szczęście Pingwiny miały doskonały finish tercji. Najpierw karę otrzymał Sustr za atak na Suttera i graliśmy w przewadze. Ponownie było spore zamieszanie pod świątynią Nabokova ale krążek do niej nie wpadł. Natomiast gdy przyjezdni grali już w pięciu na lodzie, Beau Bennett wypatrzył z rogu lodowiska niepilnowanego Ehrhoffa. Niemiec piekielnie silnym strzałem z klepy nie dał szans bramkarzowi i zwów Pens prowadzili dwoma trafieniami.

Welcome back Steve

W trzeciej odsłonie Błyskawice ruszyły do ofensywy w nadziei odwrócenia losów spotkania. W 52. minucie spotkania Killorn popisał się świetnym indywidualnym najazdem i zdobył bramkę kontaktową dla Tampy. Odpowiedź na to trafienie w wykonaniu Pens ponownie była jednak natychmiastowa. Crosby podał zza bramki do Downiego, który ze stoickim spokojem wpakował krążek pod poprzeczkę bramki Nabakowa. Potem Steve ustalił jeszcze wynik meczu strzałem do pustej bramki i ostatecznym rozrachunku Pens pokonali Bolts 6:3.

Skrót spotkania

Galeria ze spotkania

Pittsburgh Penguins - Tampa Bay Lightning 6:3 (3:1, 1:1, 2:1)

Bramki i asysty: 2. Kunitz (Letang, Crosby), 7. Ebbett (Malkin, Despres), 14. Malkin (Ebbett, Rust), 38. Ehrhoff (Bennett, Crosby), 52. Downie (Crosby, Spaling), 60. Downie (Letang, Crosby) – 16. Boyle (Palát, Carle), 33. Hedman (Kuczerow, Johnson), 52. Killorn (Stralman, Hedman)

Penguins: Greiss (Fleury) – Ehrhoff, Letang, Scuderi, Despres, Bortuzzo, Pouliot – Spaling, Crosby, Downie– Ebbett, Malkin, Rust – Kunitz, Sutter, Bennett – Farnham, Goc, Adams.

Lightning: Bishop (Nabokov) – Hedman, Šustr, Nesterov, Stralman, Carle, Barberio – Drouin, Stamkos, Paquette – Palát, Johnson, Kučerov – Killorn, Filppula, Callahan – Morrow, Boyle, Connolly.

Sędziowali: Mike Leggo, Paul Devorski - Steve Barton, Michel Cormier

Komentarze