Raport meczowy

Pełen terminarz
NHL

PPG Paints Arena

Pittsburgh Penguins
NHL
4:3
Final Score
Edmonton Oilers
NHL

M13.: PIT - EDM 4:3 - Pojedynek gwiazd dla Sida

Doskonały powrót Pens! Po dramatycznym spotkaniu przed własną publicznością, Pingwiny pokonują Edmonton Oilers 4:3. Bramki dla Pens zdobyli Sheary, Malkin i Hagelin.

Falstart

Pierwsza potyczka w tym sezonie pomiędzy Crosbym i McDavidem zapowiadała niemałe emocje. Nie minęła nawet druga minuta od początkowego gwizdka, a to gospodarze już wyszli na prowadzenie po trafieniu Shearyego. Wychodząc sam na sam z bramkarzem, skrzydłowy Pens mając sporo czasu na przymierzenie precyzyjnie skierował krążek w lewy, górny róg bramki Oilers doprowadzając zgromadzonych fanów w PPG Arena do euforii.

Sheary trafia na 1:0

Wraz z upływem czasu Pingwiny aż kilkukrotnie testowały umiejętności Talbota, ale za każdym razem górą był bramkarz gości. Również po drugiej stronie lodowiska świetnymi interwencjami popisywał się Murray, a szczególnie podczas jednej kiedy to powstrzymał indywidualną akcję Eberle.

Jednak to Nafciarze schodzili do szatni w lepszych nastrojach. Najpierw wyrównującą bramkę strzelił Eberle, który zrehabilitował się po ostatniej akcji, a kilka minut później doskonałe podanie od McDavida zakończył celnym strzałem Maroon.

Wymiana ciosów

Chcąc jak najszybciej doprowadzić do wyrównania, Pingwiny od razu rzuciły się na bramkę Talbota. Niestety brak skuteczności Hornqvista podczas akcji 3 na 1 zemścił się skuteczną kontrą Oilers , po której swojego drugiego gola w meczu zdobył Eberle.

Gospodarze nadal borykali się ze słabą efektywnością w ataku. Doskonałą okazję zmarnował Rust nie potrafiąc trafić do pustej bramki, a swoich szans nie wykorzystali również Crosby, Cullen czy Kessel.

Strzelecka posucha Pens została przerwana dopiero w 12 minucie, a autorem kontaktowego gola został Hagelin umieszczając gumę nad lewym padem Talbota.

Druga bramka dla Pens

Wykorzystując odzyskaną przewagę na lodzie, Pingwiny atakowały z coraz to większą zawziętością, jednak obrona Oilers wzorowo wywiązywała się ze swojej roli nie dopuszczając do bezpośrednich zagrożeń pod swoją bramką.

Szczęśliwy finisz!

Po dwóch tercjach wyrównanej gry i wielu nieudanych próbach, Pingwiny doprowadziły do upragnionego remisu. Kluczowym momentem była kapitalna interwencja Murraya po strzale Pitlicka, co pozwoliło na szybką kontrę skutecznie zakończoną przez Malkina. Geno jedną ręką zmienił tor lotu krążka, który znalazł lukę nad parkanem zdezorientowanego Talbota.

Wyrównująca bramka Geno

Ostatnie minuty regulaminowego czasu gry przypominały emocjonalny rollercoaster. Najpierw gospodarze nie wykorzystali powerplaya, doprowadzając do gry 4 na 4 z powodu zbyt wielu graczy na lodzie. Na dużą pochwałę zasłużył Cullen, który skutecznie powstrzymywał zawodników przeciwnej drużyny przed swobodnym rozegraniem krążka w kryzysowym okresie.

Dwie minuty przed końcem regulaminowego czasu gry nastąpiło odrodzenie Pens. Pressing pierwszej linii zmusił obronę Nafciarzy do błędów, co bez większego zastanowienia wykorzystał Sheary starając się na siłę umieścić krążek w bramce. Szczęśliwie dla gospodarzy guma odbiła się w dziwny sposób od kija młodego zawodnika i wylądowała w siatce.

Goście do końca starali się zmienić wynik spotkania, jednak nic już nie odebrało Pingwinom wywalczonego zwycięstwa na własnym lodowisku.

Decydujący gol Shearyego

 

Pittsburgh Penguins - Edmonton Oilers (1:2, 1:1, 2:0) 4:3

Bramki i asysty: 2. Sheary (Rust), 33. Hagelin (Hörnqvist, Daley), 46. Malkin (Kessel, Kunitz), 59. Sheary – 15. Eberle (McDavid, Maroon), 18. Maroon (McDavid, Eberle), 24. Eberle (McDavid)

Penguins: M. Murray (M.-A. Fleury) – Dumoulin, Letang, Määttä, Daley, Cole, J. Schultz – Hagelin, Crosby (C), Hörnqvist – Kunitz, Malkin, Kessel – S. Wilson, Bonino, Rust – Sheary, Cullen, Fehr.

Oilers: Talbot (Gustavsson) – Klefbom, A. Larsson, Sekera, Benning, Nurse, Gryba – Maroon, McDavid (C), Eberle – Pouliot, Nugent-Hopkins, Slepyšev – Lucic, Draisaitl, Pitlick – Lander, Letestu, Puljujärvi.

Komentarze