M78.: PIT - CAR 3:2 - Planowe zwycięstwo
Nieprzyjemnej niespodzianki tym razem nie było. Penguins w ważnym meczu o punkty pokonali na własnym lodzie Carolina Hurricanes 3:2 w swoim przedostatnim spotkaniu na własnym w lodzie w obecnym sezonie zasadniczym.
Ospała tercja
Pingwiny do spotkania z Hurricanes przystąpiły po raz ostatni w tym sezonie w złotych jerseyach ze Stadium Series. W sumie nasza drużyna trzykrotnie ubrała ten zestaw trykotów i prawdopodobnie więcej go nie ubierze z powodu zmiany dostawcy strojów na adidasa w przyszłym sezonie.
Pierwsza odsłona spotkania z Hurricanes nie porywała. Penguins słabo rozpoczęli mecz, dopuścili do wielu sytuacji pod swoją bramką, ale tam dobrą pracę wykonywał Matt Murray i obyło się bez straty gola w pierwszych minutach meczu.
Penguins z minuty na minutę grali coraz lepiej i zdołali otworzyć wynik spotkania w 12. minucie spotkania po świetnym kontrataku. Ruhwedel kapitalnie wypatrzył na dłuższym słupku Guetzela, do którego podał, a ten strzałem do pustej bramki pokonał Lacka.
Prowadzenie Penguins nie utrzymało się jednak zbyt długo. Chwila dekoncentracji, zamieszanie pod bramką Murraya i gola na 1:1 w 14. minucie spotkania zdobył Skinner i wszystko zaczynało się od nowa.
W pierwszej odsłonie więcej bramek już nie padło i ostatecznie po 20. minutach gry mieliśmy remis 1:1.
Ciężko wypracowane prowadzenie
Druga tercja swoim przebiegiem bardzo przypominała poprzedniczkę. Na lodzie toczyła się zacięta gra po obydwu stronach lodowiska, ale mimo wszystko mecz nie stał na zbyt wysokim poziomie. Pens próbowali robić swoje i atakowali na bramkę Lacka. Rezultat tych prób w końcu musiał być pozytywny.
I tak też się stało. W 28. minucie meczu Wilson dobił z najbliższej odległości strzał Rowneya i Penguins ponownie znaleźli się na pełni zasłużonym prowadzeniu.
Pens nie spoczęli na laurach i ciągle przeprowadzali kolejne ofensywne ataki na bramkę Lacka. W końcówce odsłony kotłowało się pod bramką gości, ale trzecia bramka nie padła. Świetne okazje na zdobycie gola miał Crosby oraz Guetzel, który walczył o swoje drugie trafienie tego wieczora. Ostatecznie po 40. minutach gry Penguins skromnie prowadzili 2:1.
Kropka nad "i"
Na początku trzeciej tercji Penguins otrzymali drugą w tym spotkaniu okazję na zdobycie bramki podczas gry w przewadze i po raz drugi ją wykorzystali. Podopieczni Mike'a Sullivana kapitalnie rozegrali gumę w tercji ataku i gdy Lack spodziewał się uderzenia Hornqvista tuż sprzed bramki, ten odegrał gumę do Sheary'ego, który strzałem pod poprzeczkę pewnie wpakował gumę do siatki gości.
Kilkanaście sekund po tym golu mogło być już 4:1 dla Penguins po dobrym uderzeniu Guetzela. Tym razem jednak golkiper zespołu przyjezdnego popisał się dobrą interwencją. Canes po stracie gola nie dawali także za wygraną. W 49. minucie meczu w świetnej pozycji znalazł się Skinner, ale Murray idealnie odbił gumę ramieniem.
Chwilę po tym Cullen złapał podwójną karę mniejszą za niebezpieczną grę wysoko podniesionym kijem i Hurricanes zdobyli kuriozalną bramkę po tym jak guma odbiła się od pleksy za bramką Murraya, wylądowała na jego plecach i odbiła się wpadając do bramki. Gol kuriozalny, ale jak najbardziej ważny i wszystko w tym meczu było jeszcze możliwe.
Więcej bramek na szczęście dla Canes już nie padło i w ostatecznym rozrachunku Penguins zdołali pokonać Carolinę 3:2.
We wtorek ostatnie spotkanie sezonu zasadniczego na własnym lodzie z Columbus Blue Jackets. Mecz ten może zadecydować o rozstawieniu przed pierwszą rundą play-offów.
Pittsburgh Penguins - Carolina Hurricanes 3:2 (1:1, 1:0, 1:1)
Bramki i asysty: 12. Guentzel (Ruhwedel, Bonino), 28. S. Wilson (Rowney), 46. Sheary (Hörnqvist, Kessel) – 14. Skinner (E. Lindholm, Wallmark), 50. Faulk (Aho, E. Lindholm)
Penguins: M. Murray (M.-A. Fleury) – Hainsey, Dumoulin, J. Schultz, Cole, Ruhwedel, Streit – Sheary, Crosby, Guentzel – Kessel, Bonino, Rust – Hörnqvist, Cullen, Kühnhackl – Archibald, Rowney, S. Wilson.
Hurricanes: Läck (C. Ward) – Faulk, Hanifin, Pesce, Slavin, Tennyson, Dahlbeck – E. Lindholm, J. Staal, Aho – Teräväinen, V. Rask, Nordström – Stempniak, D. Ryan, Skinner – Di Giuseppe, Wallmark, B. McGinn.



Komentarze