Raport meczowy

Pełen terminarz
NHL

Prudential Center

New Jersey Devils
NHL
1:6
Final Score
Pittsburgh Penguins
NHL

M65.: NJD - PIT 1:6 - Okazała rehabilitacja Pingwinów

Udana rehabilitacja Pens za wczorajszą porażkę na własnym lodzie z Calgary Flames. Podopieczni Mike'a Sullivana pewnie pokonali New Jersey Devils na wyjeździe aż 6:1. Gole zdobywali Małkin, Rust, Wilson, Bonino oraz Cullen.

Wykorzystana okazja

Pierwsze dziesięć minut spotkania w New Jersey nie było porywające. Pingwiny nie potrafiły rozegrać dobrej akcji w rezultacie oddać celnego uderzenia na bramkę strzeżoną przez Kinkaida. Spotkanie zaczęło się rozkręcać w okolicach 10. minuty spotkania kiedy to Sestito wpierw sprowokował Tootoo do bójki, a potem celowo nie rzucił rękawic na lód przez co zawodnik Devils otrzymał dodatkowe dwuminutowe wykluczenie i Pens grali w przewadze. Pingwiny tą grę w przewadze wykorzystały i objęły prowadzenie w New Jersey. Świetnie rozegrany zamek atomowym uderzeniem zakończył Małkin i Kinkaid musiał wyjmować gumę z własnej siatki.

 Małkin otwiera wynik

Kilkanaście sekund później było już 2:0 dla zespołu z Miasta Stali po kapitalnej indywidualnej akcji Matta Cullena, który pięknym uderzeniem w okienko bramki dał drugi gol naszej drużynie.

Cullen podwyższa na 2:0 

Chwilę po tym niewiele brakowało, a pierwsze trafienie w pingwinich barwach w swoim pierwszym meczu zanotowałby Schulz, który dzisiaj po raz pierwszy przywdział pingwinie barwy. Ostatecznie jednak po 20. minutach gry w New Jersey Penguins prowadzili 2:0.

Pobudka Diabłów

Druga tercja dla naszego zespołu rozpoczęła się bardzo dobrze. W 22. minucie spotkania dobrą zmianę zanotowała nasza trzecia linia i swoją pierwszą bramkę od 31. spotkań zanotował Nick Bonino, który z najbliższej odległości wpakował gumę do bramki Diabłów.

 Bonino notuje swoje pierwsze trafienie od dłuższego czasu

Potem jednak gospodarze przebudzili się i ruszyli do gry. Błąd naszej defensywy w 28. minucie starcia doprowadził do tego iż Palmieri znalazł się niemal sam na sam w sytuacji z Murrayem i niestety zdołał pokonać naszego golkipera. Swoje dorzucali także sędziowie, którzy gwizdali dosyć kontrowersyjne kary dzięki czemu New Jersey grało przez ponad minutę w podwójnej przewadze. Zimną krew w bramce zachował jednak Matt Murray, który popisywał się bardzo dobrą dyspozycją i ani myślał dać się pokonać w tej przewadze.

Pingwiny wybroniły gry w osłabieniu i... ponownie wyszły na trzybramkowe prowadzenie, które zapewnił nie kto inny jak Jewgniej Małkin. Rosjanin przejął gumę w tercji neutralnej, ruszył z indywidualną akcją i zanotował swoje drugie trafienie dzisiejszego wieczora dzięki czemu po 40. minutach prowadziliśmy 4:1.

Geno ze swoim drugim trafieniem

Pierwszy punkt Schultza

Devils na trzecią tercję wyjechali już nieco zniechęceni. Pingwiny w pełni kontrolowały grę i w pierwszej części odsłony dwukrotnie grały podczas gry w przewadze. Żadnego z tych okresów nie udało się jednak wykorzystać. Bramka padła za to dopiero w 47. minucie spotkania, a wypracował ją nasz nowy nabytek Justin Schultz, który ładnie uderzył spod niebieskiej, gumę przekierował po drodze Rust i krążek wylądował w siatce. Justin zanotował świetny debiut w naszych barwach. W każdej tercji tworzył dobre sytuacje ofensywne. Być może Schultz faktycznie w Pittsburghu zanotuje udany świeży start.

Akcja Schulz - Rust

Ale to nie było koniec strzelania. Pod koniec spotkania Pingwiny kapitalnie rozegrały gumę w tercji ataku i gumę do siatki skierował Wilson dzięki czemu Penguins prowadzili aż 6:1. Więcej bramek już nie zobaczyliśmy i Pingwiny w okazałym stylu pokonały Diabły dzięki czemu dopisały cenne dwa punkty do ligowej tabeli.

Kolejne spotkanie już we wtorek. Naszym rywalem będzie New York Islanders. 

New Jersey Devils - Pittsburgh Penguins 1:6 (0:2, 1:2, 0:2)

Bramki i asysty: 28. Palmieri (Boucher) – 10. Malkin (Crosby, Letang), 10. Cullen, 22. Bonino (Rust, Kühnhackl), 36. Malkin (Kessel), 47. Rust (Schultz, Bonino), 57. Wilson (Crosby, Rust)

Devils: Kinkaid (Danis) – Greene (C), Larsson, Moore, Severson, Merrill, Schlemko – Blandisi, Henrique (A), Smith-Pelly – Ruutu, Zajac (A), Palmieri – Farnham, Kalinin, Gionta – Boucher, Kennedy, Tootoo.

Penguins: Murray (Fleury) – Letang, Määttä, Dumoulin, Daley, Pouliot, Cole – Hörnqvist, Crosby (C), Wilson – Kessel, Malkin (A), Kunitz (A) – Rust, Bonino. Kühnhackl – Sheary, Cullen, Sestito.

Komentarze