Stadium Series: Flyers vs. Penguins

Już dzisiaj na Lincoln Field w Philadelphii odbędą się rewanżowe derby Pensylwanii za mecz w Pittsburghu na Heinz Field przed dwoma laty. Spotkanie będzie miało też ogromne znaczenie dla układu tabeli. 

Penguins przegrali po dwóch wygranych meczach starcie z San Jose Sharks i momentalnie ponownie spadli na ostatnie miejsce gwarantujące udział w play-offach z zaledwie jednym punktem przewagi nad Caroliną. Flyers zaś tracą do na w chwili obecnej 8 punktów ale wciąż liczą się w walce o play-offy. Dzisiejsze spotkanie będzie dla nich kluczowe  jeśli wygrają to zapewne zostaną w walce o play-offy, jeśli nie to zapewne zaczną sprzedawać zawodników na trade deadline.

Ale czy mecz się odbędzie? To wcale nie takie oczywiste. Na dzisiaj przewidziany jest deszcz w Philadelphii. Sprawa jest tyle poważna, że nawet sama liga wydała już oświadczenie, że potwierdzi w sobotnie popołudnie status spotkania. Może zostać ono przełożone na niedzielę i godzinę 18:00 czasu polskiego. Póki co jednak mecz jest zaplanowany na dzisiejszą noc i godzinę 2:00.

Tak jak wspomniałem będzie to rewanżowe spotkanie za Stadium Series na Heinz Field w 2017 roku, w którym miałem szansę uczestniczyć na żywo. W Pittsburghu wówczas problemów z pogodą nie było, a Penguins dosyć pewnie ograli Flyers ku uciesze ponad 60 tysięcy widzów w Mieście Stali.

Kto stanie w bramce na Lincoln Field? Zapewne będzie to Matt Murray. Nie podoba mi się filozofia tasowania bramkarzy przez Sullivana. W pierwszej tercji meczu z Sharks nawaliła cała drużyna, a z nią także DeSmith, który bądź co bądź wpuścił trzy bramki. 

Drużyna odbyła wczoraj trening na Lincoln Field. Zapowiada się, że dzisiaj zobaczymy nowe składy naszych power play units. Rozdzielony został pierwszy najsilniejszy unit, który ostatnio gra fatalnie. Zobaczymy czy przyniesie to jakieś dobre skutki. 

Penguins grają słabo, drużyna nie może znaleźć formy, a do końca sezonu zasadniczego pozostało 20 spotkań. Z pewnością jednym z największych problemów jest gra Phila Kessela, który gra po prostu dramatycznie po powrocie do gry po bye week. Phil nie zdobył żadnej bramki od 11 spotkań, punktuje jak na lekarstwo, popełnia fatalne defensywne błędy. Jeśli chcemy coś jeszcze ugrać w tym sezonie potrzebujemy Kessela w formie. 

Przewidywany skład Penguins:

Guentzel — Crosby  Rust
Aston-Reese  Małkin  Kessel
McCann  Bjugstad  Hornqvist
Pearson Cullen  Simon

Dumoulin  Letang
Johnson  Schultz
Pettersson Ruhwedel

Murray

Przewidywany skład Flyers:

Van Riemsdyk — Giroux  Konecny
Lindblom  Couturier  Voracek
Laughton  Patrick  Simmonds
Raffl  Varone  Bailey

Proworow  Sanheim
Myers  Gostisbehere 
Hagg - McDonald

Hart

Początek spotkania o godzinie 2:00 czasu polskiego. Transmisję znajdziecie na NHL.tv, ale także na TVP Sport.

Let's Go Pens!

POLECANY ARTYKUŁ
Zobacz film dokumentalny "Pittsburgh is our home"
Film przygotowany specjalne z okazji 50-lecia istnienia klubu.