Mecz 31.: Penguins vs. Bruins

Na tafli TD Garden w Bostonie po raz ostatni w tym sezonie zmierzą się miejscowi Bruins oraz Penguins. Gospodarze walczą o odzyskanie fotela lidera Atlantic Division.

 


Zespoły spotkały się niedawno, mierząc się ze sobą 25 listopada. Gospodarze meczu, Bruins, wygrali wynikiem 4:3 w dogrywce, dzięki bramce obrońcy Torey'a Kruga.

Penguins ostatnio rozprawili się u siebie z San Jose Sharks. Przed meczem trener Dan Bylsma określił rywali mianem 'jednej z najlepszych drużyn w NHL'. Przybysze z Zachodu strzelili tylko jednego gola, w dalszej części swojej serii wyjazdów przegrywając także z Carolina Hurricanes.

Podopieczni Bylsmy zaprezentowali się wyśmienicie, i to pomimo braków kadrowych spowodowanych kontuzjami. Tuż przed meczem wypadł Evgeni Malkin, ale rezerwowi zawodnicy Pens zrekompensowali jego brak.

- Nikt nie będzie w stanie zastąpić Geno, ale są u nas zawodnicy gotowi wypełnić luki. Jeśli tylko trzymamy się taktyki, to nie ma na co narzekać - powiedział Jayson Megna, który sam ma powody do zadowolenia.

23-letni napastnik ponownie zaprezentował się z najlepszej strony, zdobywając swoją trzecią bramkę w sezonie. Na 10 występów ma łącznie 5 punktów, co chwila dając sztabowi szkoleniowemu kolejne powody do częstszego angażowania go w występy.

Kapitalnie spisuje się także ostatnio Chris Kunitz, w ciągu ostatnich sześciu meczy zdobywając 5 bramek i 4-krotnie asystując przy golach kolegów. Sidney Crosby ma 2 gole i 8 asyst w ostatnich pięciu występach.

Zespołowi przyjdzie się zmierzyć ze świeżo zdetronizowanymi Bruins, którzy fotel lidera Atlantic Division utracili na rzecz Montreal Canadiens. Do meczu z Pens ekipa Claude'a Juliena przystąpi z poważnym ubytkiem w obronie.

Po hicie Maxa Pacioretty'ego w meczu z Canadiens obrońca Johnny Boychuk opuścił mecz na noszach. Zawodnik ma w tym sezonie na koncie 49 hitów, notując średnio 22 minuty na lodzie starciu z rywalami z Metropolitan Division. Kontuzjowany jest także obrońca Adam McQuaid.

Trener Julien po meczu miał także do przemyślenia pod kątem gry ofensywnej zespołu. Szczególnie kiepsko było w drugiej tercji, kiedy to Habs ustalili wynik meczu. Bilans bramkowy B's wynosi 76-57.

- Druga tercja była paskudna. Nie można grać pięcioma obrońcami, musimy się temu przyjrzeć - powiedział. Czasu jednak nie ma wiele, a ambitnie grający młodzi zawodnicy Pens aż się garną do wykorzystania każdej okazji.

Przewidywany skład Penguins:

Kunitz - Crosby - Dupuis
Megna - Jokinen - Neal
Conner - Sutter - Kobasew
Adams - Vitale - Zolnierczyk

Engelland - Orpik
Maatta - Letang
Niskanen - Despres

Fleury

Przewidywany skład Bruins:

Lucic - Krejci - Iginla
Marchand - Bergeron - Eriksson
Soderberg - Kelly - Smith
Paille - Campbell - Thornton

Chara - Hamilton
Seidenberg - Miller
Bartkowski - Krug

Rask

Początek spotkania 8 grudnia o godzinie 01:00. Zapraszamy Was do dopingu poprzez nasz meczowy czat!
 

LET’S GO PENGUINS!

Komentarze

POLECANY ARTYKUŁ
Zobacz film dokumentalny "Pittsburgh is our home"
Film przygotowany specjalne z okazji 50-lecia istnienia klubu.