13 grudnia / godz. 15:57 | Na stronie 108 osób | ISSN 2084-1485
Rejestracja

penguins.pl

Dominik Aleksander 24.11.2017; 13:32 | źródło: n\a
obrazek_news

Mecz #24: Bruins vs. Penguins

Po dwóch domowych niepowodzeniach, Pittsburgh Penguins powalczą teraz o punkty na wyjeździe, już w piątek o godzinie 19:00 mierząc się z Boston Bruins!


Spotkanie z Vancouver Canucks niestety nie przyniosło nam oczekiwanego przełamania, a nawet ujawniło pewne braki w naszym zespole.

Goście z Kanady wykorzystali swoje pierwsze dwie okazje w przewadze, a na dodatek doskonale poradzili sobie z Pingwinami w sytuacjach 5 na 5.

Mistrzowie NHL nie zdobyli w ten sposób żadnego gola w dwóch ostatnich meczach. Nasz jedyny gol we wcześniejszym meczu z Chicago Blackhawks również padł w przewadze.

- Nigdy nie jest łatwo, kiedy się nie wygrywa. W każdym meczu naszym celem jest zwycięstwo. Taki mamy standard, więc kiedy tak się nie dzieje, to nie jest to łatwe doświadczenie - powiedział po meczu z Canucks trener Mike Sullivan.

Nieudany homestand dobiegł końca, a teraz nasza drużyna powalczy o punkty w niezbyt przyjaznej hali TD Garden, należącej do Boston Bruins.

Wiadomo, że w naszym składzie znowu zabraknie Jewgienija Małkina, który pauzuje z powodu urazu górnych partii ciała. Środkowy został w Pittsburghu, ale powinien wrócić do gry w porę na mecz z Tampa Bay Lightning.

Z dużą uwagą będzie musiał sobie poradzić nasz kapitan Sidney Crosby. Drużyna jest obecnie w trudnym momencie, mocno licząc na wsparcie Sida, który w ostatnich 15 występach tylko raz zagościł na liście strzelców.

Kapitana Pingwinów na oku na pewno będzie miał Patrice Bergeron. Środkowy jest jedną z kluczowych postaci w składzie Bruins, a jego defensywne usposobienie już czterokrotnie uczyniło z niego laureata Selke Trophy.

Bruins mogą liczyć nie tylko na doświadczonych weteranów, ale także na zdolną młodzież. W ostatnich tygodniach swój wkład wyraźnie zaznaczyli obrońca Charlie McAvoy oraz skrzydłowi Jake DeBrusk i Danton Heinen.

Gospodarze piątkowego meczu mogą też liczyć Antona Chudobina, który pomógł Miśkom wygrać trzy ostatnie spotkania. O gole nie będzie łatwo, dlatego Matt Murray będzie się musiał mieć na baczności.

Naszym atutem w tym meczu z pewnością może być power play. Ostatnio wyróżnił się w tym względzie Jake Guentzel, zdobywając w przewadze oba gole w meczu z Canucks.

Przewidywany skład Penguins:

Sheary - Crosby - Hornqvist
Rust - Guentzel - Kessel
Hagelin - Sheahan - Archibald
Kuhnhackl - McKegg - Reaves

Dumoulin - Letang
Maatta - Schultz
Hunwick - Cole

Murray

Przewidywany skład Bruins:

Heinen - Bergeron - Pastrnak
DeBrusk - Krejci - Cehlarik
Spooner - Nash - Vatrano
Schaller - Kuraly - Acciari

Chara - McAvoy
O'Gara - Carlo
Grzelcyk - Miller

Chudobin

Początek spotkania o wyjątkowo przyjaznej dla nas porze - 19:00! Transmisja na NHL.tv, a linki do oglądania także na naszym portalu!

Let's Go Pens!


» wróć do strony głównej Zobacz także M32.: PIT - COL 1:2 - Stracone punkty Mecz #32.: Penguins vs. Avalanche M31.: PIT - TOR 4:3 - Fatalny początek Mecz #31: Penguins vs. Maple Leafs Schultz i Kuhnhackl z kontuzjami

Komentarze (DISQUS)

comments powered by Disqus
więcej więcej