20 kwietnia / godz. 22:14 | Na stronie 209 osób | ISSN 2084-1485
Rejestracja

penguins.pl

Dawid Szewczyk 22.03.2018; 08:59 | źródło: n\a
obrazek_news

M74.: PIT - MTL 5:3 - Noc Guentzela

Pittsburgh Penguins 5:3 Montreal Canadiens

Ciężko wypracowane zwycięstwo Pens. Pingwiny pokonują na własnym lodzie Canadiens 5:3 i dopisują do tabeli cenne dwa punkty. Bramki zdobywali Małkin, Guentzel, Brassard, Crosby oraz Hornqvist.

Szalony początek

Początek meczu z pewnością nie był nudny. Już w początkowych sekundach meczu DeSmith wygrał pojedynek sam na sam z Byronem, a kilka minut później został podyktowany rzut karny dla Penguins, którego Brassard nie zdołał wykorzystać. W dalszej części meczu swojego karnego otrzymali także goście, ale również i oni zmarnowali okazję na zdobycie gola. Mecz z karnymi w trakcie meczu dla obydwu drużyn? Rzadkość. 

Penguins jednak w 10. minucie spotkania zdołali wykorzystać zamieszanie pod bramką Price'a i Małkin zdobył swoją 41 bramkę w sezonie dając prowadzenie Pittsburghowi.

Pod koniec pierwszej odsłony Pens grali w przewadze i nasza największa broń ponownie skutecznie zaatakowała. Hornqvist ładnym strzałem ze środka tercji ataku wpakował gumę do bramki gości i było już 2:0.

Prowadzenie 2:0 po 1. tercji spotkania byłoby jednak zbyt piękne i w 20. minucie meczu kontaktowe trafienie dla gości zaliczył Drouin. Chwila dekoncentracji w finalnych sekundach tercji i zrobił nam się nowy mecz.

Tercja Habs

Canadiens poszli za ciosem i w drugiej tercji nie dość, że zdołali wyrównać wynik to jeszcze wyjść na prowadzenie. W 29. minucie do remisu doprowadził Scerbak, a kilka minut później Habs znaleźli się na prowadzeniu po dosyć szczęśliwym trafieniu de La Rose.

Penguins po tych wydarzeniach wzięli się jednak do roboty. Jeszcze w tej samej minucie Crosby w niecodziennym stylu doprowadził do remisu. Sid pobił krążek w powietrzu, po czym także w powietrzu skierował go do siatki. Piękny gol, z pewnością będzie wiele razy odtwarzany.

Po 40. minutach gry ostatecznie w PPG Paints Arena mieliśmy remis 3:3.

Guentzel show

Bohaterem trzeciej tercji spotkania został Guentzel, który zanotował w tej odsłonie bramkę oraz asystę przy dwóch golach Penguins. Wpierw w 43. minucie meczu Jake podczas gry w przewadze świetnie podał zza bramki do Brassarda, który dokonał formalności pokonując golkipera Habs.

Potem jednak mieliśmy zaciętą grę obydwu drużyn. Canadiens nie odpuszczali, a jednobramkowe prowadzenie Penguins niczego nie gwarantowało. Na szczęście na dwie minuty przed końcem trzeciej tercji fantastycznym strzałem w dłuższy róg bramki popisał się Guentzel, który dał Pens bramkę na 5:3, która już raczej gwarantowała zwycięstwo. Ostatecznie takim wynikiem zakończył się ten mecz i Penguins dopisują cenne dwa oczka do ligowej tabeli.

Kolejne spotkanie Pingwinów już w piątek. Tym razem czeka nas mecz z New Jersey Devils.

Pittsburgh Penguins  Montreal Canadiens 5:3 (2:1, 1:2, 2:0)

Bramki i asysty: 10. Malkin (Hagelin), 18. Hörnqvist (Malkin, Kessel), 36. Crosby (Guentzel, Rust), 43. Brassard (Guentzel, Määttä), 59. Guentzel (Kessel, Crosby) – 20. Drouin (Byron, Jo. Benn), 29. Ščerbak (Hudon, Lernout), 35. J. de La Rose (Gallagher)

Penguins: DeSmith (M. Murray) – Dumoulin, Letang (A), Oleksiak, J. Schultz, Määttä, Ruhwedel – Guentzel, Crosby (C), Rust – Hagelin, Malkin (A), Hörnqvist – Sheary, Brassard, Kessel – Kühnhackl, Sheahan, Jooris.

Canadiens: Price (Niemi) – Reilly, Petry (A), Alzner, Juulsen, Jo. Benn, Lernout – Byron (A), Drouin, Gallagher (A) – Galchenyuk, J. de La Rose, Lehkonen – Carr, L. Shaw, Ščerbak – Deslauriers, McCarron, Hudon.

» wróć do strony głównej Zobacz także

Komentarze (13)

comments powered by Disqus
więcej więcej