Raport meczowy

Pełen terminarz
NHL

PPG Paints Arena

Pittsburgh Penguins
NHL
3:0
Final Score
Columbus Blue Jackets
NHL

M67.: PIT - CBJ 3:0 - Pierwsza runda dla Pens!

Penguins wygrali ósme z rzędu spotkanie przeciwko Columbus Blue Jackets. Tym razem Pens ograli Kurtki 3:0 po bramkach Kessela, Crosby'ego i Bjugstada oraz kapitalnej grze Murraya.

Skład Pens na dzisiejsze spotkanie się nie zmienił. Do AHL został po raz pierwszy w sezonie odesłany Juuso Riikola, który aktualnie stracił miejsce w składzie na rzecz Zacha Trotmana.

Od początku spotkania było widać, że Penguins do tego spotkania podejdą z defensywnym nastawieniem. Pens skupiali się głównie na obronie, blokowali masę strzałów Blue Jackets i czekali na swoje okazje.

Pierwsza z okazji natrafiła się już w 3. minucie podczas gry w przewadze. Wówczas to w końcu swoją fatalną passę 16 meczów bez zdobytej bramki przełamał Kessel, który wpakował gumę do bramki Korpisalo. Oby teraz worek z golami Phila się rozwiązał!


Pens w pierwszej tercji zdołali oddać zaledwie cztery celne uderzenia. Po drugiej stronie Jackets oddali ich 10 gdzie ponownie z bardzo dobrej strony pokazywał się Murray. 

Więcej okazji strzeleckich ze strony Penguins zobaczyliśmy w drugiej tercji spotkania, ale nie oznacza to. że było dużo bramek. Pens nie mogli znaleźć wręcz sposobu na pokonanie Korpisalo. 

Dodatkowo Pens musieli zmagać się z grą w osłabieniu w drugiej tercji, która wyglądała jednak bardzo dobrze a jej kluczem było właśnie blokowanie strzałów. Czas upływał, wynik się nie zmieniał i wtedy zaatakowała nasza trzecia linia.

Sullivan przesunął McCanna z powrotem do trzeciej linii z Bjugstadem co niemal momentalnie zaowocowało bramką. Nick w tercji ofensywnie idealnie wyczekał golkipera Columbus i pokonał go strzałem w five hole. Bramka naszej trzeciej formacji cieszy tym bardziej, że nie miał w niej udziału Crosby. Ostatnio niemal wszystkie bramki Pens zdobywali z udziałem Sida, przyda się trochę odciążenia dla naszego kapitana. 


Po 40. minutach gry Pens prowadzili 2:0 i wszystko wyglądało bardzo obiecująco.

Na początku trzeciej tercji Penguins mogli rozstrzygnąć losy spotkania bowiem grali przez 4 minuty w przewadze z czego niemal 2 minuty w podwójnej przewadze, ale bramka niestety nie padła. Penguins w tym sezonie nie potrafią strzelić gola w podwójnej przewadze. Takich okazji mieli już siedem, bramek zero.

Columbus atakowało i szykowała nam się kolejna gorąca końcówka spotkania z przewagą dwóch bramek. Ostatnio Penguins dwukrotnie zaprzepaścili już takie prowadzenia więc obawy były tym większe. Murray jednak nie miał zamiaru dać się pokonać w tym spotkaniu. Kapitalnie ostatnio broni nasz golkiper, wygląda jak całkowicie nowy zawodnik jeśli porównamy jego grę z początkiem sezonu.

W ostatniej minucie spotkania Crosby strzałem do pustej bramki ustalił wynik meczu na 3:0 i Penguins zanotowali piekielnie ważne dwa punkty, pozbawiając tym samym zdobyczy punktowej Columbus. 

To jednak dopiero połowa pracy. Kolejne spotkanie to rewanż w Columbus za dzisiejszy mecz, który został zaplanowany na sobotę. 

Pittsburgh Penguins — Columbus Blue Jackets 3:0 (1:0, 1:0, 1:0)

Bramki i asysty: 3. Kessel (Malkin, Hörnqvist), 39. Bjugstad (McCann), 60. Crosby (Guentzel)

Penguins: M. Murray (DeSmith) – Trotman, Dumoulin, J. Schultz, J. Johnson, Gudbranson, M. Pettersson – Guentzel, Crosby (C), McCann – Kessel, Malkin (A), Aston-Reese – Hörnqvist, Bjugstad, Simon – G. Wilson, Cullen (A), Blueger.

Blue Jackets: Korpisalo (A) (Kinkaid) – S. Jones, Werenski, D. Savard, Nutivaara, McQuaid, Harrington – Atkinson, Dubois, Panarin – Bjorkstrand, Duchene, Dzingel (A) – J. Anderson (C), Jenner, N. Foligno – Dubinsky, Riley Nash, Wennberg.