22 lutego / godz. 17:34 | Na stronie 189 osób | ISSN 2084-1485
Rejestracja

penguins.pl

Dawid Szewczyk 24.01.2018; 03:54 | źródło: n\a
obrazek_news

M50.: PIT - CAR 3:1 - AHL-owcy na posterunku

Pittsburgh Penguins 3:1 Carolina Hurricanes

Jest ważne zwycięstwo Penguins w meczu z Hurricanes. Podopieczni Mike'a Sullivana pokonali Carolinę 3:1. Ogromny wkład w zwycięstwo mieli zawodnicy powołani z AHL gole zdobywali Dea i Simon, a w bramce po raz kolejny kapitalnie zagrał DeSmith. Prócz tego do siatki dla Pens trafił Guentzel. 

Szukanie okazji

Informacją dnia okazał się dzisiaj powrót Rusta do składu, który z powodu kontuzji opuścił ostatnie 11 spotkań. Jak później się okazało wstawienie Rusta do składu opłaciło się niemal natychmiastowo. W Pittsburghu jest już także Matt Murray, który wznowił treningi, ale w dzisiejszym meczu nie pojawił się jeszcze w składzie naszej drużyny.

Penguins dobrze zagrali pierwszą część tercji otwarcia. Pens szukali swojej okazji na zdobycie bramki, ale Ward popisywał się świetnymi interwencjami. Najbliższy zdobycia gola był Małkin, który strzałem z nadgarstka ze środka tercji ataku był bardzo bliski pokonania golkipera Canes. Ostatecznie jednak po 20. minutach gry było 0:0.

Wilkes-Barre w akcji

Druga tercja spotkania nie rozpoczęła się dla Pens zbyt dobrze. Hurricanes kontynuowali dobrą grę z końcówki pierwszej tercji i w 28. minucie spotkania po dużym zamieszaniu pod bramką DeSmitha gumę do siatki zdołał wpakować Ryan.

Penguins nie pozostali dłużni Hurricanes i odpłacili się dwoma bramkami po straconym golu. Wpierw kapitalnym strzałem z nadgarstka popisał się Simon i w PPG Paints Arena mieliśmy remis.

Nieco ponad minutę później Rust kapitalnie wyłożył gumę na środek do nadjeżdżającego Dea, a ten precyzyjnym uderzeniem zaliczył swoją pierwszą bramkę na taflach NHL w karierze.

Takim sposobem po 40. minutach gry prowadziliśmy z Caroliną 2:1 dzięki grze naszych zawodników z AHL. Bramki zdobywali bowiem powołani z Wilkes-Barre Simon i Dea, a w bramce świetnie spisywał się DeSmith.

Walka Canes

W trzeciej tercji Hurricanes walczyli o wyrównanie wyniku jak tylko mogli. Nic dziwnego bowiem stawka meczu nie była mała. Porażka oznaczała dla Caroliny już pięć punktów straty do miejsca premiowanego grą w play-offach. Pingwiny musiały więc odpierać kolejne ataki gości, w bramce zimną krew zachowywał DeSmith, ale jednak wszyscy czekali na trzeciego gola Pens, który dałby większy komfort gry.

Na owego gola doczekaliśmy się w 52. minucie spotkania. Wówczas to Sheahan walczył do końca o utrzymanie gumy w tercji ataku co się opłaciło. Riley zdołał zatrzymać krążek za bramką, podał do Kessela, ten odegrał na środek do Guentzela, a Jake pewnym uderzeniem wpakował krążek do bramki Warda.

Huricanes walczyli do samego końca o kontaktowe trafienie, ale defensywa Penguins spisywała się dzisiaj bardzo dobrze. Ostatecznie Penguins wygrali mecz 3:1 i dopisali do swojego konta cenne dwa oczka.

W ostatnim meczu przed All-Star Weekend Pingwiny zmierzą się na własnym lodzie z Minnesota Wild. Mecz ten już w czwartek.

Pittsburgh Penguins  Carolina Hurricanes  3:1 (0:0, 2:1, 1:0)

Bramki i asysty: 29. Simon (Crosby, Sheary), 30. Dea (Rust, Kühnhackl), 52. Guentzel (Kessel, Sheahan) – 28. D. Ryan (Stempniak, T. van Riemsdyk)

Penguins: DeSmith (Jarry) – Dumoulin, Letang (A), Määttä, J. Schultz, Hunwick, Oleksiak – Simon, Crosby (C), Sheary – Hagelin, Malkin (A), Hörnqvist – Guentzel, Sheahan, Kessel – Kühnhackl, Dea, Rust.

Hurricanes: : C. Ward (Darling) – Slavin, Pesce, H. Fleury, Faulk (A), Hanifin, T. van Riemsdyk – T. Teräväinen, J. Staal (C), E. Lindholm – B. McGinn, V. Rask, Williams – Skinner (A), D. Ryan, Stempniak – Nordström, Krüger, Di Giuseppe.

» wróć do strony głównej Zobacz także

Komentarze (13)

comments powered by Disqus
więcej więcej