M21.: PIT - ANA 3:1 - Trzeciotercjowy worek z bramkami
Pingwiny pokonują na własnym lodzie Anaheim Ducks 3:1. Wszystkie bramki meczu padły w trzeciej tercji spotkania. Świetne spotkanie rozegrał powołany z afiliacji Gibbons, który zaliczył jedną bramkę oraz asystę.
Mecz przez dwie pierwsze tercje pomimo małej ilości przerw w grze był sennym widowiskiem, a sytuacji bramkowych pod jedną i drugą bramką było jak na lekarstwo. Warto zwrócić uwagę na fakt, że na pierwszy strzał Pens w meczu trzeba było czekać aż do 17 minuty, Ducks do tego momentu oddali ponad 10 uderzeń w kierunku Fleury'ego.
Spotkanie rozkręciło się w ostatniej odsłonie, w końcu Pingwiny zaczęły strzelać bramki. Rozpoczął debiutujący tego wieczora Brian Gibbons, który wykorzystał dogranie od Małkina. Minutę później na tablicy wyników było już 2-0, Brandon Sutter znakomicie zmienił lot krążka przed bramką i Fasth był bez szans na skuteczną interwencję. Ducks szybko się pozbierali po utracie dwóch goli i za sprawą kapitana Ryan'a Geztlaf'a zmniejszyli dystans bramkowy. Po golu Ducks rozpoczęli szturm podczas przewagi na bramkę Pens, i tylko znakomita dyspozycja Fleury'ego uchroniła Pingwiny od remisu. Zwycięstwo przypieczętował chwilę później Crosby, który niesygnalizowanym strzałem pokonał zasłoniętego bramkarza przyjezdnych i było 3-1.
Pittsburgh Penguins - Anaheim Ducks 3:1 (0:0;0:0;3:1)
Bramki i asysty: 44. Gibbons (Malkin, Glass), 45. Sutter (Maatta, Gibbons), 48. Crosby (Malkin, Vitale) – 46. Getzlaf (Lovejoy, Perry)
Penguins: Fleury (Zatkoff) – Martin, Orpik, Engelland, Letang, Maatta, Niskanen – Kunitz, Crosby, Bennett – Dupuis, Malkin, Neal – Jokinen, Sutter, Gibbons – Glass, Vitale, Adams
Ducks: Fasth (Hiller) – Beauchemin, Sbisa, Fowler, Lovejoy, Allen, Lindhölm – Penner, Getzlaf, Perry – Beleskey, Bonino, Selänne – Etem, Perreault, Palmieri – Smith-Pelly, Cogliano, Winnik
Sędziowali: L'Ecuyer, Lee – Murchison, Murray
Widzów: 18 614.



Komentarze