16 stycznia / godz. 14:01 | Na stronie 192 osób | ISSN 2084-1485
Rejestracja

penguins.pl

Dawid Szewczyk 03.01.2019; 01:50 | źródło: n\a
obrazek_news

M40.: NYR - PIT 2:7 - Strażnicy rozstrzelani

New York Rangers 2:7 Pittsburgh Penguins

Siódme zwycięstwo z rzędu! Początek 2019 roku udany dla Pingwinów. Podopieczni Mike'a Sullivana ograli na wyjeździe New York Rangers 7:2 po golach Aston-Reese'a, Pearsona, Letanga, Małkina, Simona, Guentzela oraz Crosby'ego.

Do składu zgodnie z oczekiwaniami powrócił dzisiaj Bryan Rust kosztem Dereka Granta. Prócz tego w naszym składzie nie pojawiła się żadna inna zmiana. 

W bramce stanął dzisiaj Matt Murray, który był bohaterem pierwszej tercji. Matt zanotował kilka świetnych interwencji, które nie pozwoliły Rangers na objęcie pałeczki w tym spotkaniu. Pingwiny na początku spotkania grały słabo. W pierwszych 20 minutach podopieczni Mike'a Sullivana nie zdołali w znaczący sposób zagrozić bramce Lundqvista, który nie miał zbyt wiele pracy i zmierzył się tylko z pięcioma strzałami. Murray na brak pracy zaś narzekać nie mógł.

W drugiej tercji Penguins wzięli się do roboty i zaaplikowali gospodarzom cztery bramki w niespełna 10 minut. Wszystko zaczęło się w 27. minucie od dobrej akcji naszej czwartej formacji. Cullen idealnie wypatrzył Aston-Reese'a, który strzałem z pierwszego krążka przełamał lód i dał nam prowadzenie. Ta bramka dla ZARa smakuje szczególnie dobrze bowiem wychował on się w Nowym Jorku i był to jego pierwszy mecz w Madison Square Garden.

Zach odblokował naszą ofensywę. Pięć minut później świetnym strzałem z głębi tercji ataku popisał się Guentzel i było już 2:0. Guma po drodze odbiła się od kija jednego z defensorów Strażników i Lundqvist nie miał szans.

Niespełna minutę później Penguins prowadzili już 3:0. Fantastyczna akcją popisał się Letang, który odzyskał gumę w tercji ataku i po indywidualnej akcji zakończonej pięknym strzałem, mógł celebrować swoje kolejne trafienie w sezonie.

Po trafieniu Letanga Rangers zdołali wskoczyć na pokład. Strome przekierował uderzenie Skjei spod niebieskiej i zupełnie zaskoczony Murray skapitulował po raz pierwszy. Nasz golkiper w tej sytuacji nie miał zbyt wiele do powiedzenia.

Odpowiedź Pens na tą bramkę była jednak również bardzo szybka. Tym razem gola zanotowała nasza druga formacja ofensywa. Geno podał spod bandy w tempo na środek do Simona, a Czech strzałem z nadgarstka ponownie dał nam trzy gole przewagi. 

W trzeciej tercji szybko gola zdobył Małkin i wydawało się, że już spokojnie dogramy całą trzecią tercję. Rangers jednak w 19. sekund odpowiedzieli na trafienie Geno i przewaga znowu wynosiła trzy bramki czyli coś co absolutnie da się odrobić w hokeju.

W 45. minucie Penguins otrzymali jednak drugą okazję na grę w przewadze, którą atomowym uderzeniem wykorzystał Pearson. To dobiło gospodarzy, spowodowało ściągniecie Lundqvista z bramki i już spokojną końcówkę meczu.


Penguins starali się tylko podwyższyć swoje prowadzenie. Udało się to w 54. minucie kiedy Crosby strzałem ze środka tercji z nadgarstka pokonał golkipera Strażników. To ustaliło wynik meczu na imponujące 7:2. 

Siódme zwycięstwo z rzędu daje nam aktualnie równo 50 punktów czego efektem jest aktualnie drugie miejsce w Dywizji Metropolitarnej i punkt straty do pierwszych Washington Capitals. Jest coraz lepiej, ale nie można osiąść na laurach. Capitals i Blue Jackets nie śpią, a w pogoni są Islanders.

Pingwiny w końcu wracają do Pittsburgha. W piątek czeka nas tam bardzo ciężkie spotkanie z Winnipeg Jets.

New York Rangers Pittsburgh Penguins 2:7 (0:0, 1:4, 1:3)

Bramki i asysty: 33. R. Strome (Skjei, McQuaid), 42. Bučněvič (Claesson, Shattenkirk) – 27. Aston-Reese (Cullen), 32. Guentzel (Crosby, M. Pettersson), 33. Letang, 36. Simon (Malkin, Hörnqvist), 42. Malkin (Hörnqvist), 45. Pearson (Letang, Guentzel), 54. Crosby

Rangers: H. Lundqvist (Georgijev) – Pionk, M. Staal (A), McQuaid, Skjei, Shattenkirk, Claesson – Fast, Zibanejad (A), Kreider – Zuccarello (A), K. Hayes, Naměstnikov – Bučněvič, B. Howden, Nieves – Chytil, R. Strome, C. McLeod.

Penguins: M. Murray (DeSmith) – Letang (A), Dumoulin, Riikola, Määttä, J. Johnson, Oleksiak – Rust, Crosby (C), Guentzel – Hörnqvist, Malkin (A), Simon – Kessel, Brassard, Pearson – Aston-Reese, Cullen, Sheahan.

» wróć do strony głównej Zobacz także

Komentarze (13)

comments powered by Disqus
więcej więcej